piątek

- Jasiu, piórniczek ci z okna wyfruwa.
I Jaś myka z trzeciego na parter, aż kurz się niesie. Wraca zgrzany jak motor Golloba i odprowadza wzrokiem czapeczkę z Chicago Bulls, oryginałkę, z zielonym daszkiem od spodu i ośmioma szwami.